Pani Gosia jest sympatyczna, cierpliwie wysłuchuje pacjenta, nie narzuca swoich przekonań dietetycznych. Rozumie specyfikę sportów wytrzymałościowych (biegi maratońskie) oraz kwestie weganizmu, byłem naprawdę pozytywnie zaskoczony tym, że od pierwszej chwili mogłem liczyć na jej pełne zrozumienie i wsparcie. Serdecznie polecam!
Rafał
Z otyłością zmagałam się odkąd pamiętam...
Wielokrotnie próbowałam schudnąć samodzielnie. Kiedyś udało mi się zrzucić sporo kilogramów, niestety po czasie przybrałam dwa razy tyle. Jak to stereotypowa kobieta powinnam lubić zakupy, chodzenie po sklepach, a ja wręcz tego nienawidziłam. Powód?
czytaj więcejKiedy pewnego dnia kolega zrobił mi zdjęcie. Kiedy je zobaczyłem, pomyślałem "jak ja wyglądam..."

Następnego dnia znalazłem numer do Małgosi i umówiłem się na wizytę. Odebrałem ułożoną dietę i zacząłem chodzić na basen. Tylko tyle, to bardzo proste tylko trzeba zaufać Dietetykowi.
Proponuję nie słuchać rodziny, kolegów z pracy tylko osoby, które znają się na diecie i już.
Zacząłem chodzić na basen: w każdy dzień wolny od pół roku idę na basen i nie ma wymówek, że za ciepło, za gorąco, że pada, że mi się nie chce. Wstaje rano i idę. Tak samo z dietą. Każdy może, skoro ja żyłem przez ostatnie 10 lat przy laptopie, bez żadnego ruchu i jedząc nie zwracając uwagi na nic.

